Temat: Gitara bez struny

Cześć wszystkim!
Wybaczcie, jeśli niepotrzebnie zakładam nowy temat, ale nigdzie nie udało mi się znaleźć podobnego, a mam pytanie, które strasznie mnie męczy.
Mianowicie - wymieniłam dzisiaj struny w swoim elektryku. Niestety w czasie nawijania ostatniej struny musiała pęknąć. Chodzi o E1. Pytanie brzmi: co teraz zrobić? Przez dwa dni sklepy stacjonarne w mieście są nieczynne (wiadomo, niedziela i święto 3 króli). Zostawić normalnie naprężone pozostałe struny i dopiero we wtorek kupić nową? Poluzować wszystkie, żeby jakoś zmniejszyć napięcie gryfu?


PS Wpadł mi do głowy pomysł, żeby założyć strunę do akustyka aczkolwiek innej grubości (elektryczna 9, akustyk 12), delikatnie ją naprężył i zostawić gitarę w spokoju do wtorku.