1 (edytowany przez liliput 2011-08-21 17:46:25)

Temat: Moje zmagania z gitara

Hejo big_smile postanowilem sie pochwalic swoja "gra" na gitarze smile
Gram dopiero 2 tyg, dlatego prosze was nie smiejcie sie, tylko powiedzcie co jest zle i nad czym popracowac tongue Ja tam jestem zadowolony z rezultatow, dlatego to udostepniam, a wszelkie komentarze typu "lepiej bys pocwiczyl a nie takie gowna wstawial" mam gleboko miedzy posladkami smile Milego sluchania

Ibanez GRX 20 JB
Roland Cube 15x

2

Odp: Moje zmagania z gitara

No siema. Wg mojej opinii jak na 2 tygodnie jest dobrze. Nie widzę prawej ręki ale mniemam,że rusza się jeszcze cała dlatego staraj się grac bardziej nadgarstkiem. Jeszcze sztywno to wszystko, ale nie ma się co dziwić, luz przyjdzie z czasem. wink

http://www.youtube.com/user/Brtk93
Fender American Standard Stratocaster

3 (edytowany przez WiedźMatt 2011-08-21 22:00:06)

Odp: Moje zmagania z gitara

Akurat nie do końca że nadgarstkiem. Granie "z łokcia" może być dużo wygodniejsze, była tu już dyskusja gdzieś na forum.

"Tore out my heart, handed to me on a silver platter"
Avenged Sevenfold !!!

4

Odp: Moje zmagania z gitara

No nie do końca, ale też nie tylko ręką a nadgarstek sztywno. Ogólnie rzecz biorąc gra się jak jest wygodnie i z czasem dochodzi się do swoich wniosków na ten temat.

http://www.youtube.com/user/Brtk93
Fender American Standard Stratocaster

5

Odp: Moje zmagania z gitara

Ja szybkie riffy gram jednocześnie z łokcia i z nadgarstka smile Takie perpetuum mobile big_smile samo się napędza do dużych prędkości.

Epiphone Futura CUSTOM Prophecy EX, Cort KX-5 Katana, Fender CD-60 + Laney IRT Studio (CRATE FW 15R) + Harley Benton G212 V30 + Digitech Bad Monkey + MXR M-116 Fullbore Metal + Zoom G3X

6

Odp: Moje zmagania z gitara

Ellon, nie zbyt sobie wyobrażam grania z łokcia i nadgarstka jednocześnie, to jakaś chora synchronizacja musi być. Ale mam podobnie, bardzo szybkie kostkowanie mi wychodzi tylko z łokcia.

7

Odp: Moje zmagania z gitara

Wiem, że ciężko sobie to wyobrazić... Ale... na przykład kiedy grasz z łokcia jedno uderzenie w strunę, w ty samym czasie wpasowujesz (nie mam pomysłu na inne określenie tego...) dwa uderzenia z nadgarstka big_smile Czy takie cuś... Wiem, że czarna magia... ale prawdopodobnie i tak nie uda mi się tego dobrze wytłumaczyć...

Epiphone Futura CUSTOM Prophecy EX, Cort KX-5 Katana, Fender CD-60 + Laney IRT Studio (CRATE FW 15R) + Harley Benton G212 V30 + Digitech Bad Monkey + MXR M-116 Fullbore Metal + Zoom G3X

8 (edytowany przez grzesiek2805 2011-08-22 22:21:39)

Odp: Moje zmagania z gitara

Ruch ręki zależy od pozycji w jakiej gramy. Jeśli gramy na siedząco, lub gitarę mamy wysoko na pasku, to wystarczy sam ruch nadgarstka (ja opieram nadgarstek na mostku, więc siłą rzeczy zgiąć ręki w łokciu się już nie da). W przypadku gry na stojąco, gdy mamy gitarę na wysokosci... wiecie czego, automatycznie zaczynamy zginać łokieć (np. przy power chordach). Jeszcze inna sprawa jest w grze akordowej, gdzie tak na prawdę przy graniu pracuje cała ręka. Spróbujcie zagrać coś, zginając rękę tylko w nadgarstku, albo tylko w łokciu. Zobaczycie o co mi chodzi. Blokując rękę i zginając ją tylko w łokciu, można grać dużo szybciej (w tym przypadku chodzi mi o kostkowanie, solówki).

Poza byciem gitarzystą, jestem wielkim fanem gitary. Kocham ten cholerny instrument. - Steve Vai
//Washburn WI24 (TESLA Plasma 2 set) -> VOX V845 -> Ashdown G60R, Epiphone DR100
GG: 7365993

9

Odp: Moje zmagania z gitara

Barowe chwyty po 2 tygodniach?;p
Nie no ja to jestem chyba debilem bo mi one zajęły dużo więcej czasu...

10

Odp: Moje zmagania z gitara

mati1921 napisał/a:

Barowe chwyty po 2 tygodniach?;p
Nie no ja to jestem chyba debilem bo mi one zajęły dużo więcej czasu...

Ja wiem czy barowe... Raczej power chordy. Ale i tak nieźle wink

11

Odp: Moje zmagania z gitara

Tak, to sa power chordy, ta "poprzeczka" tlumie G H E6.
Dzieki za ocene big_smile

Ibanez GRX 20 JB
Roland Cube 15x

12

Odp: Moje zmagania z gitara

Mam jeszcze pytanie do was, umiem juz ta nirvane, oraz nauczylem sie ostatnio seven nation army (the white stripes), poleci ktos jeszcze jakies piosenki z gatunku rock / metal odpowiednie dla poczatkujacego ? Nie musi byc nic znanego, byle by nie skomplikowane smile

Ibanez GRX 20 JB
Roland Cube 15x

13

Odp: Moje zmagania z gitara

Możesz poćwiczyć precyzję, szybkość i wyczucie w "World painted blood" - Slayer. Do tego ciekawe jest 'For whom the bell tolls?" - Metallica (bardzo prosty utwór), 'Symhony of destruction" - Megadeth i powiedzmy dla rozrywki zagrać coś z repertuaru Judas Priest, hmmm... Revolution? Nie mam pomysłu... Zawsze OFC jest Black Sabbath, mają mało wymagające utwory. Możesz pomyśleć o prostym "Seek and Destroy" Metallic'i, a do tego ćwiczyć intensywnie aspekty gry Rocka/Metalu.  Pozostaje też Pantera, ale oni mają troszeczke bardziej wymagające kawałki - Cowboys From Hell - tu chodzi właśnie o szybkość, precyzje i naprzemienne kostkowanie.

To takie pierwsze pomysły.

Epiphone Futura CUSTOM Prophecy EX, Cort KX-5 Katana, Fender CD-60 + Laney IRT Studio (CRATE FW 15R) + Harley Benton G212 V30 + Digitech Bad Monkey + MXR M-116 Fullbore Metal + Zoom G3X