Forum gitarowe
Nie jesteś zalogowany.
Tu można się pytać o gitary elektryczne.
Offline
Chce kupic moja pierwsza gitare do nauki i co myślicie o Dean Vendetta 1.0 + Roland Cube 20X?
Offline
http://www.youtube.com/watch?gl=PL& … re=related
Tutaj masz gościa z takim sprzętem. W sumie jeszcze użył Zooma G2.1, ale w miarę można się zorientować, co to za sprzęt.
Jeśli gitara będzie dla ciebie wygodna, to oglądnij jakiś model, żeby nie było bubla i kup.
Ja od siebie mogę napisać, że jest to tani i mało interesujący sprzęt, ale na początek myślenie jest inne.
Offline
A co sądzicie o gitarach Everplay i Squier(chyba tak to się pisze) Gościu w muzycznym mi takie polecał (nie wyglądał jakby za dobrze znał się na gitarach nowy jakiś) nie znam modelu chodzi mi o firmy.
A o tym? Gitara WASHBURN WI 14
http://www.allegro.pl/item593484136_git … ml#gallery
Ostatnio edytowany przez Gitarzystek (2009-03-29 13:32:54)
Offline
Everplay- nawet nie myśl o takiej gitarze, najgorsze co może być.
Squier- całkiem dobra firma, fajne wiosła mają. Choć starsze modele są o wiele lepsze od tych nowych.
Washburn- robią bardzo fajne wiosełka w niskich cenach. A ten WI 14 fajnie wygląda, warto by było go ograć.
Offline
I O To Mi Chodzilo ;] Dzieki Rouge
A i jeszcze jedno. O co chodzi z ruchomym mostkiem? Wiem jedynie ze dla początkującego może to być utrudnienie w strojeniu i wymianie strun
Ostatnio edytowany przez Gitarzystek (2009-03-29 14:50:24)
Offline
Nie tylko to co napisałeś. Początkujący kupują zwykle tanie gitary, a w tanich gitarach dwustronne mostki są po prostu kiepskiej jakości.
Offline
Dokładnie. Jeśli nie stać cię na gitarę z wyższej półki, to daruj sobie ruchome mostki, nawet jeśli przypominają one Floyda.
Offline
niedokładnie o to mi chodziło... do czego one służa? o to mi chodzi
Offline
Prawa ręka może nam posłużyć do wykorzystania vibrato, zwanego popularnie wajchą. Ramię wajchy chwytamy palcami prawej ręki i naciskamy ku gitarze lub ciągniemy do góry. W pierwszym przypadku dźwięki obniżają się, w drugim są coraz wyższe. Jeśli gitara elektryczna ma mostek zawieszony, a nie stały - wajcha działa w obie strony (góra-dół) i ma znaczny zasięg (można zagrać pustą strunę E6 i wajchą tak obniżyć dźwięk, że przestanie być słyszalny).
Myślę, że tu jest to dosyć dobrze wyjaśnione.
Offline
rewelacyjnie ;] Dzieki
Offline
arti napisał:
Mam problem, otóż rodzice powiedzieli, że "kupią mi gitarę elektryczną, gdy nauczę się grać". I tak oto robię wielkie postępy na akustyku, ale zbliża się czas wyboru elektryka. Planuję kupno gitary Craftman Les Paul. I problem w tym, że nie wiem co jeszcze trzeba kupić, aby ta gitarka grała. Chodzi mi tu o jakieś wzmacniacze. Bo są Comba, Heady i coś tam jeszcze. I teraz nie wiem co kupić. Jeśli coś o tym wiecie to proszę o pomoc. Z góry dzięki.
Skopiowałam posta z tematu, który zamknęłam.
A co do tej gitary: nie możesz wybrać czegoś lepszego? Na prawdę, uwierz mi, jeśli chcesz mieć gitarę, która posłuży Ci przez dłuższy czas powinieneś trochę więcej pieniędzy na to przeznaczyć.
Ja miałam podobną sytuację, rodzice najpierw kazali mi się na klasycznej nauczyć grać. Ale jak już przymierzałam się do kupna elektryka, to dużo for gitarowych przejrzałam. W końcu przekonałam się, że jeśli chcę w miarę dobrą gitarę to muszę zainwestować w nią trochę więcej niż te 500zł. I na pewno nie żałuję, że poczekałam aż będę mieć więcej kasy na elektryka.
Offline
Jeśli chodzi o wzmacniacze to wszystko zależy od Ciebie. Combo tak jakby 2w1, czyli tak jakby head+kolumna razem. Transportuje się to w miarę łatwo, nie zajmuje tak dużo miejsca jak head i kolumna razem. Dobre rozwiązanie dla osób początkujących i dojeżdżających na próby z zespołem.
Head- po prostu wzmacniacz, do którego trzeba dokupić kolumnę (w której są głośniki). O wiele bardziej kosztowne niż combo. No i taki sprzęt na pewno o wiele trudniej się transportuje.
Co do mocy, to do ćwiczenia w domu wystarczy te 15 watt, ale jeśli będziesz chciał grać próby z perkusistą to wzmacniacz powinien mieć większą moc. Ja z 80 wattami przebijam się przez perkusję, więc myślę, że około 60-70 watt wystarczy, wszystko zależy od wzmacniacza (niektóre o tej samej mocy są cichsze, niektóre głośniejsze).
Offline
Ja powracając do mojego posta. Mogę się zdecydować na ten Washburn Wi 14? grał ktoś moze na nim?
Offline
Ja nie ogrywałam. Ale myślę, że zanim kupisz wiosło to powinieneś sprawdzić, czy dobrze ci w łapie leży.
Offline
Ja na swojego Dart'a 10-kę firmy Kustom, wcale nie narzekam, świetny piecyk do grania w domu, a i do plecaka się zmieści! (ostatnio sprawdziłem ;P) Więc to nie do końca tak, że 15 watów i więcej... tylko trzeba na dobry model trafić.
Offline
Już kupiłem gitarę elektryczną ;] Squier Bullet Series. Narazie nie narzekam
Offline
Mam pytanie: czy do gry na gitarze elektrycznej potrzebny jest wzmacniacz?![]()
Offline
EE... Niekoniecznie wystarczy wieża, komputer. Ale piec jest najlepszy.
Jeżeli nie masz to bardziej polecam komputer niż wieże/radio bo się można z brzmieniem pobawić ale niech się wypowiedzą mądrzejsi ![]()
Offline
Do kompa jak podlączysz to bedziesz miec opoznienie (przynajmniej ja tak mam i nie wiem co z tym zrobic) najlepszy piec!
Mam pytanie:
Mozna jakos zwalczyc to opóźnienie bo jak nagrywam na mikrofon to tez mam opoznienie. Nagrywam w audacity. Wie ktos jak to zwalczyc, moze jakis lepszy program moze byc platny to sie sciagnie. Prosze o odp
Offline
Ja nie wiem, jakim cudem, ale nie mam opóźnienia jak gram przez kompa
A wszyscy na różnych forach narzekają, że mają opóźnienia ![]()
Ale brzmienie z kompa ani trochę mi nie pasuje i uważam, że lepszy jest wzmacniacz.
Offline
Jaki piecyk do gibsona les paul. Do pokoju, do nauki , mozliwie nieduzy, przede wszystkim czysty dzwiek, niekoniecznie glosny.
Offline
Marshall najlepszy
Offline
tak Dawisiek ma racje, jeżeli cie stać to wybierz Marshalla, wiele zespołów ich używa
Offline
Ile dałes za Les paula?
Offline