Forum gitarowe
Nie jesteś zalogowany.
Gdy podłączam kabel od gitary do piecyka piecyk tylko szumi , i y.. nie wydaje żadnych dzwięków podłączyłem do stroika też żadnej reakcji.
niewiem czy mozna jakos sprawdzic czy to jest problem z kablem czy z gitarą. A nie mam nikogo znajomego który mógły kabel pożyczyć. A to się stało gdy podkręciłem volume na piecyku na maxa czego wczeniej nigdy nie robiłem ;P.
Offline
posłuchaj, też tak miałem. u mnie była to wina kabla. Końcówka rozwalona. Rozkręć tą co nie łączy, zlutuj odpowiednio (chyba da się domyślić jak, jeśli nie to rozkręć tą działającą i podpatrz). Jeśli oczywiście masz ten problem co ja kiedyś.
Offline
nie, kabel jest cały. To raczej jest wina gniazda wyjściowego .. pokręciłem tym kolo gniazda i przez chwilę grało normalnie.
Offline
Złączem od kabla kręciłeś?
Bo jeśli tak to najwyraźniej jego wina. Mogły się druciki w środku poskręcać, wtedy już nic z tym nie zrobisz, będziesz musiał kupić nowy, chyba że chcesz go sobie znacząco skrócić.
Offline
Prawdopodobnie cos sie odlutowal,kumpel mial to samo w basie.Odkrecilismy plytke z tylu gitary,patrzymy a tu kabelek odlutowany ![]()
Wazne zeby przylutowac w dokladnie to samo miejsce gdzie byl przylutowany.
Offline
Nie ja podkręciłem tylko tą sróbką przy gnieździe bo była poluzowana
Ja się to w ogóle boje rozkręcać... a co dopiero tam cokolwiek lutować..
Myślicie że jak bym do oddał do gwarancji to by uznali ?
Offline
Jak masz gwarancję to raczej tak, ale samemu to zrobisz w kilka minut, a tak będziesz musiał czekać.
Offline
no tak ale jak zrobie to sam to gwarancja bedzie nieważna ;/ .
Offline
Jak masz gwarancję to idź do sklepu. Poczekasz, ale będzie zrobione dobrze. Nie ma to jak dawać komnuś radę w stylu "sam to sobie rozwal, potem wydaj pieniądze, a potem płacz że jesteś ciotą"...
Offline
To była jedna z opcji które autor tematu dostał WiedźMatt - zrobi co uważa za słuszne.
Nie widzę tutaj tekstu który by mówił o tym żeby na złość coś sobie skisił...
Offline
Przeciez jak odkrecisz ta plytke to nic sie nie stanie lol
Offline
...
cholera, znowu robię flejm.
Offline
Ale ja nie mowie mu ze ma to od razu lutowac,czy cos,tylko zeby po prostu sprawdzil,zeby sam wiedzial co sie dzieje.
Offline
e.. zrobilem to juz tydzien temu ale dopiero teraz sobie przypomnialem zeby napisać ;p
odkręciłem płytke a tam rozerwane kabelki.. a to dlatego że kręciłem gniazdem , a wczesniej go nie odkręciłem. Oddałem i uznali do gwarancji jako że gitara jest firmy LTD trza było by ją wysłac do Niemiec bo Polsce straciła dystrybucje . I czekać miesiąc. Na szczęscie sprzedawca mi uratował życie i powiedział że sam do zrobi. Gitarę będe miał pewnie w piątek. ;]
Offline