Forum gitarowe
Nie jesteś zalogowany.
Może i temat mało konkretny ale pogadać można
Jak "tworzycie", jak wymyślacie coś własnego co później gracie. Jakie napotykacie przeszkody i jak je pokonujecie?
Osobiście gdy sobie coś wymyślę, jakby to miało brzmieć po zagraniu ogranicza mnie lekka nieznajomość dźwięków na gryfie, bardziej chodzi o ich dźwięk niż samą teorię. Ogranicza mnie to że nie wiem jak je złożyć i sklepać żeby było tak cacy jak to sobie wymyśliłem.
PS. co powinien umieć 5miesięczny grajek gitarowy? Bo gitarzysta to chyba lekko przesadzone ![]()
Ostatnio edytowany przez Shinigami (2010-07-24 23:36:23)
Offline
Ogólnie to przywitam się, jakiś większy wywód w odpowiednim temacie w odpowiednim czasie umieszczę
Także: Witam.
Też interesuje mnie to pytanie umieszczone pod Post Scriptum, również uważam się za bardziej za grajka niż gitarzystę
różnie się o tyle, że gram 4 miesiące.
Mogę jedynie co napisać co umiem, dla porównania, podstawa czyli gra akordami różnorakich piosenek (głównie polskich), wszystkie akordy podstawowe, podstawowe barowe (od struny E i A) opanowane, kilka jakiś dłuższych kawałków jak np. stairway to heaven, NEM, mniej lub bardziej dopracowane, podstawowe techniki, flażolety, podstawowe power chordsy. Znam jedynie pentatonike bluesową ale nie potrafie improwizować. Aktualnie uczę się:
- obustronnego kostkowania ( na początku grałem głównie palcami),
- szybkość zmiany akordów,
- swobodnego poruszania się po gryfie (na początku skupiłem się na akordach i troche w plecy jestem)
- jakieś łatwe melodie jako ćwiczenia
- rytmu, troche z tym ostatnim kiepsko czasami.
Moją ulubioną częścią jest granie różnorakich aranżacji piosenek, głównie polskich czyli w skrócie dodawanie czegoś od siebie, podpatrywanie od innych gitarzystów lub z youtube'a i łączenie tego w kupe ![]()
Taka rada ode mnie a propos tego czy pasują dźwięki do siebie, pozostaje tylko Twój słuch, jak zadałem takie samo pytanie doświadczonemu gitarzyście, to odpowiedział mi krótko: kombinuj, jak nie pokombinujesz to się nie dowiesz.
Dlatego też cały czas kombinuje ![]()
Pozdrawiam =]
Offline
Nikt więcej nie podzieli się radami, spostrzeżeniami?
Offline
ja sie moge podzielic tym co wiem w tej sprawie ale nie chce żeby mnie wyśmiano
zawsze mam taką obawę na nowym forum czy stronie ;p
Ostatnio edytowany przez OZKO (2010-07-30 21:54:31)
Offline
heh, OZKO, ja tyle tu facepalmów zaliczyłem... jakoś żyję - dawaj
Offline
no dobra mam nadzieje że przeżyje
no to tak ja przedewszystkim improwizuje kiedy tworzę, próbuję znaleźć jakieś powiązanie do piosenek które znam. Kiedy już wymyśli sobie jak chce żeby brzmiała moja melodia, to szukam najpierw po akordach czy coś z tego wychodzi potem po pół barowych i barowych, jeżeli nic z tego to próbuję, może mi wyjdzie na improwizacji.
Ogólnie jestem w zespole i tam coś z kolegami próbujemy napisac ale rzadko wychodzi.
Największa przeszkoda którą napotkałem to chyba nieznajomośc wszystkich chwytów xd
Nie zawsze mogę zagrac piosenkę którą sobie wymyśliłem chwytami A,D,G,E,Am naszczęście uczę się chwytów i może za niedługo coś z tego wyjdzie.
No to tyle nareszcie to z siebie wyrzuciłem ^^
Offline
@OZKO: To w sumie tak trochę na ślepo.. Żadnej teorii muzycznej do tego nie stosujesz? ;p
Offline
czasami coś mi się tam podsunie ale raczej sam coś próbuje bez pomocy i żadnych teorii, może zacznę zobacze bo przeciez chodzi o to żeby było najwygodniej ![]()
Ostatnio edytowany przez OZKO (2010-07-31 20:53:19)
Offline
Jeśli chcesz komponować akordami przyda ci się wiedza o triadzie harmonicznej
Wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Triada_harmoniczna
Forum gitarowe: http://www.gitaradlapoczatkujacych.pl/t … iczna.html
Tonacje: http://www.gitaradlapoczatkujacych.pl/tonacje.html
Mam nadzieję że pomogłem ![]()
Ostatnio edytowany przez sobens (2010-08-25 19:07:50)
Offline
sobens, to Twój pierwszy post, zacytowałbym Wałęsę o Kwaśniewskim jak mówił, ale odpuszczę sobie
Witamy na forum.
Ja to jak wymyślam riffy, to siadam i gram. i nagle jedna rzecz się tak zapętla. Jakoś tak nie wiem, instynktownie. Bądź też, wpada w ucho jak raz zagram i myślę "tak, to jest to" i już wiem, że to będzie niezłe. Chcieliście wiedzieć, powiedziałem
Nie myślcie, że ja taki kozak, siadam i mam riff, bardzo rzadko potrafię coś przyzwoitego wymyślić... O tych triadach, tonacjach to ja nie czytałem, bo teorii nie lubię. Wiem, to prostackie bla bla bla
Tak już mam
Pozdro ![]()
Offline
Dzięki za powitanie. ![]()
Teoria się przydaje jednak nie myślę że granie tego co się czuje jest prostackie.
Ostatnio edytowany przez sobens (2010-08-25 22:02:27)
Offline