Forum gitarowe
Nie jesteś zalogowany.
Cześć
Mam pytanie. Dzisiaj w sklepie widziałem gitare Cort x6, bardzo fajnie mi się na niej grało, ale okazało się żę nie umiem jej nawet prawidłowo nastroić, ponieważ jest to gitara z ruchomym mostkiem. Co to właściwie jest ten "Ruchomy mostek" i czy ktoś kto nigdy nie maił takiej gitary sobie z nią poradzi?
Offline
poprawka: to był Cort EVL-X4
Offline
To gitara na początek czy już grasz jakiś czas? Właśnie ze względu na to że łatwiej się stroi i zakłada struny poleca się gitary ze stałym mostkiem. Stały a ruchomy różnią się z tym że ruchome mają wajchę dzięki której można uzyskać efekt vibrato (dobrze mówię? jakby co niech ktoś mnie poprawi
) Na stałym jest to możliwe tylko lewą ręką poprzez rytmiczne ruchy palcem którym trzymamy strunę.
Czy sobie poradzisz... najlepiej żeby ktoś Ci to pokazał jak to się robi, kilka razy żebyś popróbował. Ewentualnie jak już ją nabędziesz to szukaj opisów w sieci KLIK lub też filmików na yt (wydaje mi się że widziałem taki.... )
Offline
Po części dobrze, po części nie dobrze ;] Ruchomy mostek w zależności od typu mogą zmieniać wysokość dźwięku, przy czym mostki jednostronne mogą go tylko obniżać, zaś mostki typu Floyd Rose podwyższać i obniżać. Tym samym nie da się uzyskać takiego samego dźwięku robiąc vibrato lewą ręką i wajchą ponieważ podciągając dźwięk na strunie możesz go tylko podwyższyć. Pozatym dobry ruchomy mostek to świetna rzecz i można nim robić wiele innych trików (choć ma swoje wady).
Offline
Witam, to mój pierwszy post więc nie gryźcie.
Użytkownicy wyżej opisali dokładnie funkcję ruchomego mostka, ale zapomnieli o jednej ważnej rzeczy. Otóż po wymianie strun nastrojenie gitary przez 2 dni jest prawie niemożliwe, gdyż struny się rozciągają i mostek nie zostaje we właściwej pozycji tylko robi co mu się podoba (wiem z własnego niedużego dośw.), jeśli to Cię nie przeraża to możesz śmiało kupić elektryka z wajchą. Ale uważaj bo niektóre ruchome mostki są tak do d zrobione że po 2 wajchnięciach gitara sie rozstraja. Przed zakupem poczytaj opinię o gitarze, mam nadzieję że pomogłem.
A jeszcze co do strojenia w moim Ibaneziaku są takie pokrętełka do dostrajania i nie trzeba ruszać kluczy. Może dlatego nie mogłeś nastroić bo ruszałeś klucze, i gdy np kręciłeś struną A i napisałeś ją to wszystkie inne się lekko rozluźniały.
Offline
Feaden napisał:
Witam, to mój pierwszy post więc nie gryźcie.
Użytkownicy wyżej opisali dokładnie funkcję ruchomego mostka, ale zapomnieli o jednej ważnej rzeczy. Otóż po wymianie strun nastrojenie gitary przez 2 dni jest prawie niemożliwe, gdyż struny się rozciągają i mostek nie zostaje we właściwej pozycji tylko robi co mu się podoba (wiem z własnego niedużego dośw.), jeśli to Cię nie przeraża to możesz śmiało kupić elektryka z wajchą. Ale uważaj bo niektóre ruchome mostki są tak do d zrobione że po 2 wajchnięciach gitara sie rozstraja. Przed zakupem poczytaj opinię o gitarze, mam nadzieję że pomogłem.
A jeszcze co do strojenia w moim Ibaneziaku są takie pokrętełka do dostrajania i nie trzeba ruszać kluczy. Może dlatego nie mogłeś nastroić bo ruszałeś klucze, i gdy np kręciłeś struną A i napisałeś ją to wszystkie inne się lekko rozluźniały.
Mówisz o mostku typu floyd rose, a w twoim przypadku (jeżeli mówisz o rg350ex z sygnaturki) moście EDGE III, który klasycznym floydem nie jest. Pozatym dobrze wyregulowany mostek (nawet słaby, budżetowy) będzie dobrze trzymał strój. Te "pokrętełka" to mikrostroiki (czyli takie jakby mini klucze) służące do dostrajania gitary, które są dużo dokładniejsze (mają przełożenie około 75:1 kiedy zwykłe klucze około 17:1). I wątpie żeby kolega miki odkręcał blokadę na siodełku żeby dostroić gitarę ![]()
Ostatnio edytowany przez krethh (2010-08-15 12:46:44)
Offline
Feaden napisał:
Witam, to mój pierwszy post więc nie gryźcie.
Użytkownicy wyżej opisali dokładnie funkcję ruchomego mostka, ale zapomnieli o jednej ważnej rzeczy. Otóż po wymianie strun nastrojenie gitary przez 2 dni jest prawie niemożliwe, gdyż struny się rozciągają i mostek nie zostaje we właściwej pozycji tylko robi co mu się podoba (wiem z własnego niedużego dośw.), jeśli to Cię nie przeraża to możesz śmiało kupić elektryka z wajchą. Ale uważaj bo niektóre ruchome mostki są tak do d zrobione że po 2 wajchnięciach gitara sie rozstraja. Przed zakupem poczytaj opinię o gitarze, mam nadzieję że pomogłem.
A jeszcze co do strojenia w moim Ibaneziaku są takie pokrętełka do dostrajania i nie trzeba ruszać kluczy. Może dlatego nie mogłeś nastroić bo ruszałeś klucze, i gdy np kręciłeś struną A i napisałeś ją to wszystkie inne się lekko rozluźniały.
W sumie każde struny muszą się napoczątku rozciągnąć, czasem trwa to dłużej czasem krócej, to już zależy od kluczy, gryfu, mostka i najważniejsze strun.
Offline