#1 2010-06-23 23:07:43

Plam
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-12-11
Posty: 45

Obniżanie stroju

Siema, mam lamerskie pytanie tongue

Po co właściwie obniża się w gitarze strój? No cholera, nie potrafię tego ogarnąć, przecież można zagrać wszystko pół czy jeden próg niżej jeśli coś tonacja nie pasuje.  Nie wiem, to tak tylko na mój rozum. Wytłumaczycie? big_smile

Offline

 

#2 2010-06-24 00:22:06

hippie
Użytkownik
Skąd: Jelenia Góra
Zarejestrowany: 2010-03-21
Posty: 134

Re: Obniżanie stroju

Po to, żeby obniżyć tonacje. Jak nie rozumiesz to spróbuj zagrać metal w tonacji dis-moll.


peace!

strat hss -> dunlop JH-1B -> Marshall JCM 900

Offline

 

#3 2010-06-24 11:57:49

Plam
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-12-11
Posty: 45

Re: Obniżanie stroju

No tak, rozumiem, tylko że wydawało mi się, że jeśli mamy przykładowo piosenkę, która leci tak:

Tab:

D#---1-2-3-4--5-6--7-

i przykładowo grana jest ona oryginalnie w stroju obniżonym o pół tonu, to żeby zagrać to w stroju standardowym wystarczy zrobić tak:

Tab:

E---0-1-2-3--4-5--6-

No bo przecież to te same dźwięki, czyli tonacja się nie zmienia.

Przepraszam za moje rozumowanie, jestem humanistą : P

Ostatnio edytowany przez Plam (2010-06-24 13:46:40)

Offline

 

#4 2010-06-24 12:08:43

Control
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-05-18
Posty: 93

Re: Obniżanie stroju

A co jeśli niżej już się nie będzie dało zagrać ? tongue

Offline

 

#5 2010-06-24 12:50:30

hippie
Użytkownik
Skąd: Jelenia Góra
Zarejestrowany: 2010-03-21
Posty: 134

Re: Obniżanie stroju

Plam napisał:

No tak, rozumiem, tylko że wydawało mi się, że jeśli mamy przykładowo piosenkę, która leci tak:

Tab:

E---1-2-3-4--5-6--7-

i przykładowo grana jest ona oryginalnie w stroju obniżonym o pół tonu, to żeby zagrać to w stroju standardowym wystarczy zrobić tak:

Tab:

E---0-1-2-3--4-5--6-

No bo przecież to te same dźwięki, czyli tonacja się nie zmienia.

Przepraszam za moje rozumowanie, jestem humanistą : P

Z tym humanizmem to takie pieprzenie... To nie zwalnia od myślenia. Humaniści. Humanistą to był Da Vinci.

te 2 tabulatury które napisałeś zawierają inne dźwięki. Co innego jakbyś w pierwszej napisał D# zamiast E.

Control wyjaśnia całą sytuację.

Ostatnio edytowany przez hippie (2010-06-24 12:50:47)


peace!

strat hss -> dunlop JH-1B -> Marshall JCM 900

Offline

 

#6 2010-06-24 12:50:46

Par
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-11-28
Posty: 276

Re: Obniżanie stroju

Właśnie, jeśli trzeba będzie zagrać dźwięk niższy niż pusta struna E (basowa) to pozostaje tylko przestrojenie. Poza tym jeśli grasz coś akordami otwartymi (czyli niebarowymi) i masz zagrać tą piosenkę w niższej tonacji to możesz oczywiście szukać barowego odpowiednika akordu, dajmy na to E-dura, i zagrać te odpowiedniki o próg niżej. Ale łatwiej jest obniżyć strój i grać sobie dalej piosenkę na prostych otwartych akordach.

Czy to wystarczająco humanistycznie wyjaśnione? wink


"Va'esse deireádh eap eigean..."

Offline

 

#7 2010-06-24 13:46:04

Plam
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-12-11
Posty: 45

Re: Obniżanie stroju

Oczywiście że tak!

Tylko że zwykle robiłem tak, że jak w tabulaturze pisało żeby przestroić gitarę to właśnie grałem wszystko przesunięte o ileś tam progów(żeby grać z oryginalnym podkładem) i chciałem się dowiedzieć, po co właściwie ludzie przestrajają te gitary.

Tak drążąc dalej temat, to dlaczego w stanach panuje taka moda, że sporo utworów jest grana właśnie pół tonu niżej? Po co utrudniać sobie życie(a także utrudniać je gitarze bo podobno zmiana stroju nie wpływa korzystnie na gryf, no i wreszcie utrudniać życie ukochanym coverowiczom, którzy potem muszą przestrajać instrument)?
No ale amerykanie to dziwny naród.

te 2 tabulatury które napisałeś zawierają inne dźwięki. Co innego jakbyś w pierwszej napisał D# zamiast E.

Dzięki za uwagę.

Ostatnio edytowany przez Plam (2010-06-24 13:51:33)

Offline

 

#8 2010-06-24 14:12:55

Par
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-11-28
Posty: 276

Re: Obniżanie stroju

Nie wiem jakie są inne powody, ale utwór może być grany niżej bo tak po prostu bardziej pasuje wokaliście, w niższej tonacji lepiej mu się śpiewa.


"Va'esse deireádh eap eigean..."

Offline

 

#9 2010-06-24 14:14:08

Szeryf
Obywatel
Skąd: Częstochowa
Zarejestrowany: 2009-09-02
Posty: 187

Re: Obniżanie stroju

autor kursu napisał:

Mała dygresja - ze względu na ten standardowy strój, struny często nazywa się ich dźwiękami, czyli E, A, D, G, H, e (nawet jeśli nastrojone są inaczej).

Tak więc pierwotny zapis Plam'a  w sumie był poprawny.

hippie napisał:

Z tym humanizmem to takie pieprzenie... To nie zwalnia od myślenia. Humaniści. Humanistą to był Da Vinci.

Racja.

Offline

 

#10 2010-06-24 18:29:19

lucky06
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-08-22
Posty: 312

Re: Obniżanie stroju

To ciekawe... nigdy nie wydawało mi sie niczym nadzwyczajnym uzywanie przez ekipy grające cięższą muzykę np  dropped D. Gdyby gitara nie była przestrojona to niższego dźwięku niż standardowe E przecież nie mogła by wydać już niższego, a to się czasami przydaje, bo ostre łojenie jest wtedy jeszcze ostrzejsze ^^
PS: Też jestem humanistą, ale nigdy nie tłumaczyłem się w ten sposób tongue


Squier Affinity Stratocaster + Kustom KG 112 FX
http://www.lastfm.pl/user/lucky3311 -  zapraszam!

Offline

 

#11 2010-06-24 18:47:39

Plam
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-12-11
Posty: 45

Re: Obniżanie stroju

PS: Też jestem humanistą, ale nigdy nie tłumaczyłem się w ten sposób

Oj ludzie, toż to żart był taki niewinny, trochę dystansu.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson